
Dziennik badawczy //White Boy Winter Arc 😀
Cytat z vvril data 26 września, 2026, 1:01 pmSzukając motywacji do dalszego progresu, zakładam dziennik - postaram się aktualizować raz w tygodniu.
Będzie chaotycznie.
Aktualny cel:
Redukcja masy ciała - przy zachowaniu maksymalnej wydolności treningowej.
Aktywności:
Trening wytrzymałościowy, bieganie ukierunkowana na trail/góry + trenażer rowerowy (trening zastępczy cross training)
Siłownia/Sprawność - muszę włączyć jako prehab. oraz prozdrowotnie - jako ,że niedługo 40 (i do piachu). Tu jest największa luka...
Historycznie:
Background sportowy: chlanie gorzały i jedzenie na mieście.
Waga 5-6 lat temu Mmaksymalna przekroczyła 120kg + zerwane więzadła w kolanie; potem długotrwała walka: eksperymenty z różnymi środkami/dietami/systemami, rozpoczęcie aktywności ruchowej właściwie od zera (10 minut truchtu to był max). Od 2-3 lat waga stabilna w widełkach 76-82kg.
W tym roku, po przepracowanej treningowo zimie/ początku wiosny - nastąpiła kumulacja problemów 2 miesiące apatia/deprecha (ssri - to dopiero gówno!).
Z końcem czerwca waga wskoczyła powyżej 80kg - co dla mnie obecnie jest stanem alarmowym...
Wtedy wspaniała Koleżanka - prawdziwy Anioł zaproponowała, że ma opcję pochytać Retę: nie sposób było odmówić ... Tylko DLACZEGO 600ZŁ ZA 20MG 😀
... zacząłem drążyć temat - no i jestem.
Do rzeczy: zmiana wagi w czasie
Data | Pomiar (kg) | Zmiana (kg)----------------|-------------|------------- 26 wrz 2026 | 73,5 | ▲ 0,812 wrz 2026 | 72,7 | ▼ 1,39 wrz 2026 | 74,0 | ▼ 0,66 wrz 2026 | 74,6 | ▲ 0,324 sie 2026 | 74,3 | ▼ 0,917 sie 2026 | 75,2 | ▼ 1,010 sie 2026 | 76,2 | ▼ 2,327 lip 2026 | 78,5 | ▼ 1,313 lip 2026 | 79,8 | ▼ 1,21 lip 2026 | 81,0 | ▲ 1,0Aktualna waga 72-73kg, docelowo chciałbym eksperymentalnie zejść ciut poniżej 70kg i zobaczyć co będzie.CHEMIA Z CHIN:RetatrutydŚwięty Graal redukcji, brak zmęczenia jak na innych glp1, działa cały czas - ozempik po miesiącu NIC. Nie wygasza łaknienia do zera : można zrobić ładowanie ww przed cięższym treningiem.Dawki: zaczynałem od 1mg / teraz średnio 4-6mg/ tydzień w porcjach dzielonychCagrilintideTestowo dodawałem do Rety , 0,5mg (lekko odczuwalne silniejsze zahamowanie apetytu), 1,5mg (tu już lekkie mdłości) 2,5mg (permamentne mdłości i niesamowite zmęczenie, objawy grypopodobne). Jest potencjał w tym, trzeba ostrożnie. Może na przyszłość schemat: Reta -za 4 dni Cagri....KLOWJedna fiolka z ADLABS, czuć działanie, lepsza kondycja skóry + regeneracja, wyjątkowo u mnie dobrze działa na nastrój (w teorii bpc157 może leczyć stany zapalne w oun, przenikać bariere krew/mozg)TesamorelinaNa razie początek testów, na pewno lepszy sen. Małe dawki 1,4mg/d. Docelowo będzie blend Tesa 500mcg lub 1mg IPA 300mg .Cartalax/BPC/KPV (1mg/250ug/250ug)Zmiksowałem do pena, na razie jeden cykl 20 dni ; trudno o jednoznaczne wnioski . Dużo mniej bolało to z czym zwykle jest problem (lewe biodro/zginacze),natomiast wraz z rozpoczęciem testów złapałem infekcję a po 2 tygodniach dojechałem odcinek lędźwiowy kręgosłupa (kilka dni meloeksykam/colchicyna + inj. milgamma). Teraz czekam i zrobię ponowny test.Plany na przyszłośćZejść poniżej 70kg - może to nie być najoptymalniejsza waga- ale chce to sprawdzić.Wdrożyć na stałe trening siłowy (ochrona resztek tkanki mięśniowej w procesie wyszczurzania + wiek-z każdą dekadą utrata miesa)Testy: MOTS-C i Tesa/IPA blendTracking Kalorii + Zdrowe Nawyki - nie jem tak jak powinienem - im mniej kcal dobowo tym bardziej trzeba pilnować jakości/macro + zbudować nawyki, które mają zostać po zejściu z glp1 (chyba, że jedziemy lifetime 🙂 )
Szukając motywacji do dalszego progresu, zakładam dziennik - postaram się aktualizować raz w tygodniu.
Będzie chaotycznie.
Aktualny cel:
Redukcja masy ciała - przy zachowaniu maksymalnej wydolności treningowej.
Aktywności:
Trening wytrzymałościowy, bieganie ukierunkowana na trail/góry + trenażer rowerowy (trening zastępczy cross training)
Siłownia/Sprawność - muszę włączyć jako prehab. oraz prozdrowotnie - jako ,że niedługo 40 (i do piachu). Tu jest największa luka...
Historycznie:
Background sportowy: chlanie gorzały i jedzenie na mieście.
Waga 5-6 lat temu Mmaksymalna przekroczyła 120kg + zerwane więzadła w kolanie; potem długotrwała walka: eksperymenty z różnymi środkami/dietami/systemami, rozpoczęcie aktywności ruchowej właściwie od zera (10 minut truchtu to był max). Od 2-3 lat waga stabilna w widełkach 76-82kg.
W tym roku, po przepracowanej treningowo zimie/ początku wiosny - nastąpiła kumulacja problemów 2 miesiące apatia/deprecha (ssri - to dopiero gówno!).
Z końcem czerwca waga wskoczyła powyżej 80kg - co dla mnie obecnie jest stanem alarmowym...
Wtedy wspaniała Koleżanka - prawdziwy Anioł zaproponowała, że ma opcję pochytać Retę: nie sposób było odmówić ... Tylko DLACZEGO 600ZŁ ZA 20MG 😀
... zacząłem drążyć temat - no i jestem.
Do rzeczy: zmiana wagi w czasie
Cytat z Micronus data 27 września, 2026, 9:50 amPodoba mi się sekcja background sportowy!
Bardzo się cieszę, że użytkownicy wrzucają swoje dzienniki. To pokazuje jak wygląda proces i z czym się borykamy. Cała prawda całą dobę.
BTW, wczoraj to wbiłem acziwmenta. 0.5 litra nalewek swojskich i kajzerka z kiełbaską z ogniska przez cały dzień. Zbilansowana dieta... Dziś 71.5 kg. Ale tętno po wstaniu z wyra 129...
Podoba mi się sekcja background sportowy!
Bardzo się cieszę, że użytkownicy wrzucają swoje dzienniki. To pokazuje jak wygląda proces i z czym się borykamy. Cała prawda całą dobę.
BTW, wczoraj to wbiłem acziwmenta. 0.5 litra nalewek swojskich i kajzerka z kiełbaską z ogniska przez cały dzień. Zbilansowana dieta... Dziś 71.5 kg. Ale tętno po wstaniu z wyra 129...
Cytat z vvril data 4 października, 2026, 1:50 pmUpdate 1 28.09-04.10
waga dziś rano: 70,4 kg
//niby minus 3kg, ale na pewno na niskim glikogenie; więc nie jest to miarodajne
Trening
Plecy wyleczone. Można zwiększyć objętość.
106km 3500 up (9,5h ) biegania ; widać duży progres, odczuwalna utrata kilogramów i lepsza regeneracja. Nie pamiętam kiedy ostatnio wchodziłem na taki kilometraż.
Trochę podkręcona kostka dzisiaj...
40min lekka siłka/prehab/ćwiczenia korekcyjne : - czuć dużą utratę siły i mięśni ; ale to redukcja wagi a nie tkanki tłuszczowej ! liczyłem się z tym....
jakieś spacerki : to nie wliczam.
Dieta
Dużo przetworzonego jedzenia: żelki, landrynki, wafle pierniki ...wszystko wpisywane do fitatu i pilnowane żeby nie przekroczyć dziennego zapotrzebowania (aktywności zczytuje z garmina); tłuszcze nisko, białko z 2g/kg mc, reszta ww. :
Treningi w większości na czczo : podczas ( od momentu rozpoczęcia) węglowodany w płynie (50g-90g) + woda. / potreningowo białko +WW (płynne/półpłynne)
Pod koniec tygodnia pt-sb wieczorem wrócił głód , ale zjadłem sporo owoców i spać - nie było binge eatingu 😉
Samopoczucie
Widać mniej chęci do podejmowania spontanicznych aktywności; wolny czas drzemka/wyro + cały czas uczucie zimna ( tarczyca pewnie zwolniła - już 3 miesiące minus kcal).
Raczej długo nie będę ciągnął deficytu, idealnie było zwolnić- wejść na izokaloryczną dietę. Utrata masy ciała i progres motywują, ale tu można przesadzić... Myślę maksymalnie 2-3 tygodnie pociągnę i zobaczę co dalej.
Suplementacja
Stwierdziłem, że obniżam w tym tyg. dawkę Rety (muszę jednak jeść skoro będzie dużo treningów) - tylko 2,5 mg tydzień temu - to był dobry wybór.
(uważam, że wraz ze zwiększaniem dawki R. korzyści nie rosną proporcjonalnie)
Tesamorelina - zmniejszyłem 1mg rano na czczo po przebudzeniu. (pon-pt - wekend off)
Cartalax - drugie podejście- solo - 2mg/d. (pon-pt wekend off) : jednak działa? 😀
poza tym tylko vit D3/cytykolina/adaptogeny.
Regeneracja jednak odczuwalnie na plus więc Tesa. i Cart. robią robote.
.....
Ze słonecznej Hiszpani przyszła IPA 10 i MOTS C 40 : planuję stestować w ostatnich tygodniach ( chociaz do motsc jestem mocno sceptyczny: mitochondrialne protokoly z pupy stworzone przez bajohakerów)PYTANIE DO WAS:
CO BYŚCIE DORZUCILI NA OSTATNIE TYGODNIE ?? ALBO ZMIENILI?? ....dzięki za każdą sugestie
Update 1 28.09-04.10
waga dziś rano: 70,4 kg
//niby minus 3kg, ale na pewno na niskim glikogenie; więc nie jest to miarodajne
Trening
Plecy wyleczone. Można zwiększyć objętość.
106km 3500 up (9,5h ) biegania ; widać duży progres, odczuwalna utrata kilogramów i lepsza regeneracja. Nie pamiętam kiedy ostatnio wchodziłem na taki kilometraż.
Trochę podkręcona kostka dzisiaj...
40min lekka siłka/prehab/ćwiczenia korekcyjne : - czuć dużą utratę siły i mięśni ; ale to redukcja wagi a nie tkanki tłuszczowej ! liczyłem się z tym....
jakieś spacerki : to nie wliczam.
Dieta
Dużo przetworzonego jedzenia: żelki, landrynki, wafle pierniki ...wszystko wpisywane do fitatu i pilnowane żeby nie przekroczyć dziennego zapotrzebowania (aktywności zczytuje z garmina); tłuszcze nisko, białko z 2g/kg mc, reszta ww. :
Treningi w większości na czczo : podczas ( od momentu rozpoczęcia) węglowodany w płynie (50g-90g) + woda. / potreningowo białko +WW (płynne/półpłynne)
Pod koniec tygodnia pt-sb wieczorem wrócił głód , ale zjadłem sporo owoców i spać - nie było binge eatingu 😉
Samopoczucie
Widać mniej chęci do podejmowania spontanicznych aktywności; wolny czas drzemka/wyro + cały czas uczucie zimna ( tarczyca pewnie zwolniła - już 3 miesiące minus kcal).
Raczej długo nie będę ciągnął deficytu, idealnie było zwolnić- wejść na izokaloryczną dietę. Utrata masy ciała i progres motywują, ale tu można przesadzić... Myślę maksymalnie 2-3 tygodnie pociągnę i zobaczę co dalej.
Suplementacja
Stwierdziłem, że obniżam w tym tyg. dawkę Rety (muszę jednak jeść skoro będzie dużo treningów) - tylko 2,5 mg tydzień temu - to był dobry wybór.
(uważam, że wraz ze zwiększaniem dawki R. korzyści nie rosną proporcjonalnie)
Tesamorelina - zmniejszyłem 1mg rano na czczo po przebudzeniu. (pon-pt - wekend off)
Cartalax - drugie podejście- solo - 2mg/d. (pon-pt wekend off) : jednak działa? 😀
poza tym tylko vit D3/cytykolina/adaptogeny.
Regeneracja jednak odczuwalnie na plus więc Tesa. i Cart. robią robote.
.....
Ze słonecznej Hiszpani przyszła IPA 10 i MOTS C 40 : planuję stestować w ostatnich tygodniach ( chociaz do motsc jestem mocno sceptyczny: mitochondrialne protokoly z pupy stworzone przez bajohakerów)
PYTANIE DO WAS:
CO BYŚCIE DORZUCILI NA OSTATNIE TYGODNIE ?? ALBO ZMIENILI?? ....dzięki za każdą sugestie
Cytat z arturro data 4 października, 2026, 4:43 pmCytat z vvril data 4 października, 2026, 1:50 pmUpdate 1 28.09-04.10
waga dziś rano: 70,4 kg
//niby minus 3kg, ale na pewno na niskim glikogenie; więc nie jest to miarodajne
Trening
Plecy wyleczone. Można zwiększyć objętość.
106km 3500 up (9,5h ) biegania ; widać duży progres, odczuwalna utrata kilogramów i lepsza regeneracja. Nie pamiętam kiedy ostatnio wchodziłem na taki kilometraż.
Trochę podkręcona kostka dzisiaj...
40min lekka siłka/prehab/ćwiczenia korekcyjne : - czuć dużą utratę siły i mięśni ; ale to redukcja wagi a nie tkanki tłuszczowej ! liczyłem się z tym....
jakieś spacerki : to nie wliczam.
Dieta
Dużo przetworzonego jedzenia: żelki, landrynki, wafle pierniki ...wszystko wpisywane do fitatu i pilnowane żeby nie przekroczyć dziennego zapotrzebowania (aktywności zczytuje z garmina); tłuszcze nisko, białko z 2g/kg mc, reszta ww. :
Treningi w większości na czczo : podczas ( od momentu rozpoczęcia) węglowodany w płynie (50g-90g) + woda. / potreningowo białko +WW (płynne/półpłynne)
Pod koniec tygodnia pt-sb wieczorem wrócił głód , ale zjadłem sporo owoców i spać - nie było binge eatingu 😉
Samopoczucie
Widać mniej chęci do podejmowania spontanicznych aktywności; wolny czas drzemka/wyro + cały czas uczucie zimna ( tarczyca pewnie zwolniła - już 3 miesiące minus kcal).
Raczej długo nie będę ciągnął deficytu, idealnie było zwolnić- wejść na izokaloryczną dietę. Utrata masy ciała i progres motywują, ale tu można przesadzić... Myślę maksymalnie 2-3 tygodnie pociągnę i zobaczę co dalej.
Suplementacja
Stwierdziłem, że obniżam w tym tyg. dawkę Rety (muszę jednak jeść skoro będzie dużo treningów) - tylko 2,5 mg tydzień temu - to był dobry wybór.
(uważam, że wraz ze zwiększaniem dawki R. korzyści nie rosną proporcjonalnie)
Tesamorelina - zmniejszyłem 1mg rano na czczo po przebudzeniu. (pon-pt - wekend off)
Cartalax - drugie podejście- solo - 2mg/d. (pon-pt wekend off) : jednak działa? 😀
poza tym tylko vit D3/cytykolina/adaptogeny.
Regeneracja jednak odczuwalnie na plus więc Tesa. i Cart. robią robote.
.....
Ze słonecznej Hiszpani przyszła IPA 10 i MOTS C 40 : planuję stestować w ostatnich tygodniach ( chociaz do motsc jestem mocno sceptyczny: mitochondrialne protokoly z pupy stworzone przez bajohakerów)PYTANIE DO WAS:
CO BYŚCIE DORZUCILI NA OSTATNIE TYGODNIE ?? ALBO ZMIENILI?? ....dzięki za każdą sugestie
Za tydzień dwa wrzucę foty... o ile dożyje 😉
PS)
Dziękuje Moffy z Kerui HonkKong za upominek:Pamiętajcię z okazji Złotego Tygodnia w Chinach z kodem "VIFON" dostajecie 24 pyszne zupki. 😉
Proszę o kontakt mam pytanie
arturro12@proton.me
Cytat z vvril data 4 października, 2026, 1:50 pmUpdate 1 28.09-04.10
waga dziś rano: 70,4 kg
//niby minus 3kg, ale na pewno na niskim glikogenie; więc nie jest to miarodajne
Trening
Plecy wyleczone. Można zwiększyć objętość.
106km 3500 up (9,5h ) biegania ; widać duży progres, odczuwalna utrata kilogramów i lepsza regeneracja. Nie pamiętam kiedy ostatnio wchodziłem na taki kilometraż.
Trochę podkręcona kostka dzisiaj...
40min lekka siłka/prehab/ćwiczenia korekcyjne : - czuć dużą utratę siły i mięśni ; ale to redukcja wagi a nie tkanki tłuszczowej ! liczyłem się z tym....
jakieś spacerki : to nie wliczam.
Dieta
Dużo przetworzonego jedzenia: żelki, landrynki, wafle pierniki ...wszystko wpisywane do fitatu i pilnowane żeby nie przekroczyć dziennego zapotrzebowania (aktywności zczytuje z garmina); tłuszcze nisko, białko z 2g/kg mc, reszta ww. :
Treningi w większości na czczo : podczas ( od momentu rozpoczęcia) węglowodany w płynie (50g-90g) + woda. / potreningowo białko +WW (płynne/półpłynne)
Pod koniec tygodnia pt-sb wieczorem wrócił głód , ale zjadłem sporo owoców i spać - nie było binge eatingu 😉
Samopoczucie
Widać mniej chęci do podejmowania spontanicznych aktywności; wolny czas drzemka/wyro + cały czas uczucie zimna ( tarczyca pewnie zwolniła - już 3 miesiące minus kcal).
Raczej długo nie będę ciągnął deficytu, idealnie było zwolnić- wejść na izokaloryczną dietę. Utrata masy ciała i progres motywują, ale tu można przesadzić... Myślę maksymalnie 2-3 tygodnie pociągnę i zobaczę co dalej.
Suplementacja
Stwierdziłem, że obniżam w tym tyg. dawkę Rety (muszę jednak jeść skoro będzie dużo treningów) - tylko 2,5 mg tydzień temu - to był dobry wybór.
(uważam, że wraz ze zwiększaniem dawki R. korzyści nie rosną proporcjonalnie)
Tesamorelina - zmniejszyłem 1mg rano na czczo po przebudzeniu. (pon-pt - wekend off)
Cartalax - drugie podejście- solo - 2mg/d. (pon-pt wekend off) : jednak działa? 😀
poza tym tylko vit D3/cytykolina/adaptogeny.
Regeneracja jednak odczuwalnie na plus więc Tesa. i Cart. robią robote.
.....
Ze słonecznej Hiszpani przyszła IPA 10 i MOTS C 40 : planuję stestować w ostatnich tygodniach ( chociaz do motsc jestem mocno sceptyczny: mitochondrialne protokoly z pupy stworzone przez bajohakerów)PYTANIE DO WAS:
CO BYŚCIE DORZUCILI NA OSTATNIE TYGODNIE ?? ALBO ZMIENILI?? ....dzięki za każdą sugestie
Za tydzień dwa wrzucę foty... o ile dożyje 😉
PS)
Dziękuje Moffy z Kerui HonkKong za upominek:Pamiętajcię z okazji Złotego Tygodnia w Chinach z kodem "VIFON" dostajecie 24 pyszne zupki. 😉
Proszę o kontakt mam pytanie
arturro12@proton.me
Cytat z vvril data 11 października, 2026, 12:24 pmupdate 2
waga 71,4 kg
1 kg plus wzgledem ostatniego tygodnia / 2kg minus względem 2 tyg.... czyli wszystko idzie powoli do przodu.
trening:
bieganie 65km/1600up
trenażer 1h
siła/sprawność - śladowe ilości
W środku tygodnia znowu lekkie przeziębienie (odporność ostatnio to dramat) + nadwyrężona dwójka przy interwałach: także ostatnie dni to delikatne klepanie kilometrów ...
Dieta
Tracking wszystkiego co jem, dalej dużo za dużo przetworzonego. Pilnuje białka i wody.
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Suplementacja
-Tesa 0,5/IPA 0,25 -1x rano na czczo , na razie odczuwam zwiększony głód + troszke wody więcej trzymam (subiektywna ocena)
-Reta- obniżyłem dawkę do około 2mg/1 x tydzien - pod koniec tygodnia czuć większy głód - ale też przyjemność z jedzenia (dawno nie było)
-MOTS-C 2,5mg codziennie - w wekend przerwa - odczucia - BRAK - zwiększe do 5mg na przyszły tydzień - w sumie nie wiem czego miałbym się spodziewać.
-Cartalax 2mg/ed - kończę fiolkę a resztę zamrażam na gorsze czasy/kontuzje etc
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
update 2
waga 71,4 kg
1 kg plus wzgledem ostatniego tygodnia / 2kg minus względem 2 tyg.... czyli wszystko idzie powoli do przodu.
trening:
bieganie 65km/1600up
trenażer 1h
siła/sprawność - śladowe ilości
W środku tygodnia znowu lekkie przeziębienie (odporność ostatnio to dramat) + nadwyrężona dwójka przy interwałach: także ostatnie dni to delikatne klepanie kilometrów ...
Dieta
Tracking wszystkiego co jem, dalej dużo za dużo przetworzonego. Pilnuje białka i wody.
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Suplementacja
-Tesa 0,5/IPA 0,25 -1x rano na czczo , na razie odczuwam zwiększony głód + troszke wody więcej trzymam (subiektywna ocena)
-Reta- obniżyłem dawkę do około 2mg/1 x tydzien - pod koniec tygodnia czuć większy głód - ale też przyjemność z jedzenia (dawno nie było)
-MOTS-C 2,5mg codziennie - w wekend przerwa - odczucia - BRAK - zwiększe do 5mg na przyszły tydzień - w sumie nie wiem czego miałbym się spodziewać.
-Cartalax 2mg/ed - kończę fiolkę a resztę zamrażam na gorsze czasy/kontuzje etc
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
Cytat z Micronus data 11 października, 2026, 12:43 pmCytat z vvril data 11 października, 2026, 12:24 pm
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
Ziom, masz przebadaną tarczycę? Ja tak miałem przy TSH blisko 4. Bardzo mocno marzłem. I miałem zimne stopy.
Cytat z vvril data 11 października, 2026, 12:24 pm
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
Ziom, masz przebadaną tarczycę? Ja tak miałem przy TSH blisko 4. Bardzo mocno marzłem. I miałem zimne stopy.
Cytat z vvril data 11 października, 2026, 12:59 pmCytat z Micronus data 11 października, 2026, 12:43 pmCytat z vvril data 11 października, 2026, 12:24 pm
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
Ziom, masz przebadaną tarczycę? Ja tak miałem przy TSH blisko 4. Bardzo mocno marzłem. I miałem zimne stopy.
Tak, robiłem w kwietniu panel na tarczyce. Nigdy nie miałem z tym problemu. Gdzieś wyczytałem że pojedyńcze przypadki tak reagowały na rete- że zamiast tej allodyni czy tam nadwrazliwosci skornej było im mega zimno. Są dni że siedzę poubierany w bluzy z merino a w chacie 20 stopni 😅...
Może jednak powtórze tsh chociaż...
Cytat z Micronus data 11 października, 2026, 12:43 pmCytat z vvril data 11 października, 2026, 12:24 pm
Przez ciągłe odczuwanie zimna nie czuje pragnienia - musze pilnować się z wodą.
Samopoczucie
Zmęczenie treningami w deficycie + Ciągłe zimno , potrzebny będzie lekki reset wejście na plus na tydzień/dwa. Wydaje mi się, że ciągnąc na siłę redu wagi nie uzyskam korzyści...Także plan zejść z Retą do mikrodawek - najbliższe 2 tyg pokażą.
Ziom, masz przebadaną tarczycę? Ja tak miałem przy TSH blisko 4. Bardzo mocno marzłem. I miałem zimne stopy.
Tak, robiłem w kwietniu panel na tarczyce. Nigdy nie miałem z tym problemu. Gdzieś wyczytałem że pojedyńcze przypadki tak reagowały na rete- że zamiast tej allodyni czy tam nadwrazliwosci skornej było im mega zimno. Są dni że siedzę poubierany w bluzy z merino a w chacie 20 stopni 😅...
Może jednak powtórze tsh chociaż...
Cytat z habz data 11 października, 2026, 1:21 pmSamo TSH niewiele mówi, bardziej T3 i T4, a najlepiej stosunek między nimi, który mówi o tym jak efektywna jest konwersja T4 do T3 (najlepiej między 2,2 a 2,9). Przy długiej redukcji może się coś delikatnie rozjechać.
Mnie było bardzo zimno w dłonie na początku terapii MJ, ustało po ok. 3 miesiącach dopiero (jak się zrobiło ciepło :D), wyniki tarczycy miałem ok, tak jak piszesz to jeden z efektów ubocznych, który zresztą występuje też przy mocnym niedojadaniu również bez GLP-1.
Samo TSH niewiele mówi, bardziej T3 i T4, a najlepiej stosunek między nimi, który mówi o tym jak efektywna jest konwersja T4 do T3 (najlepiej między 2,2 a 2,9). Przy długiej redukcji może się coś delikatnie rozjechać.
Mnie było bardzo zimno w dłonie na początku terapii MJ, ustało po ok. 3 miesiącach dopiero (jak się zrobiło ciepło :D), wyniki tarczycy miałem ok, tak jak piszesz to jeden z efektów ubocznych, który zresztą występuje też przy mocnym niedojadaniu również bez GLP-1.
