
Jak na mnie zadziałał Retatrutyd.
Cytat z mcspeed data 2 sierpnia, 2026, 6:35 amWidzę że ten temat często wraca w innch postach i jest sporo pytań o działanie Retatrutydu. To i ja podzielę się z wami swoją drogą.
Start styczeń 2026 waga ok 190 kg wzrost 192cm zawód kierowca międzynarodowy tzw TIRY. Max waga jaką złapałem to ok 205 ale mogło być trochę więcej bo do tylu pokazywała moja waga a później error...
Zacząłem swoja przygodę z analogami GLP od Ozempicu, na mnie on działał bardzo slab i po odstawieniu więcej przytyłem niż na nim zgubiłem. Ok dwa miesiące.
Później 3mc na Mundżaro na dawkach 5 7.5 i ostatnią wziąłem 10mg bo tak mi po prostu została w penie. To mi jeszcze przepisywał lekarz bo musiałem schudnąć do operacji.
Dobrze tłumił głód i poleciało w trzy miesiące 30kg z 192 na 162.
Po operacji zdecydowałem się przejść na Retę.
Kupiłem tutaj od Bartka. i na początku byłem zdziwiony i nawet trochę miałem z tyłu głowy że może coś jest nie tak z tym produktem. Ale czytałem że Reta działa inaczej i że po niej chce się jeść.
I tak rzeczywiście było, głód był ale nie taki bardzo natarczywy.
Widziałem że Reta działa ale trzeba się wstrzelić w "swoją" dawkę.
Pomału zwiększałem 3mg, 4mg, 5mg i się udało. przy dawce 5.5-6mg poczułem tego kopa od Rety.
Głód jest ale taki mały, no coś byś zjadł ale podchodzisz do lodówki patrzysz do środka i mimo tego że jest pełna "rodzina jest kilu osobowa" to odchodzisz od niej bo na nic co tam jest nie masz ochoty.
Siadasz do jakiegoś posiłku obojętnie czy to śniadanie, obiad czy kolacji. Czujesz głód ale zjadasz 1/3 może połowę porcji i masz dosyć... Mój 14letni syn zjada dwa razy więcej ode mnie mimo tego że ja jestem naprawdę wielkim chłopem...
Mam spokojną głowę jedzenie nie dominuje mojego życia. Przekąski dla mnie mogą nie istnieć, wieczorem przy oglądaniu filmu biorę od żony 2-3 chipsy i nie mam ochoty na więcej. A przeważnie wcale nie biorę.
Nie jestem senny w dzień. Nie mam "food noise".
Ja biorę raz w tygodniu. Dzieliłem dawki na pół i co 3 dni ale nie zauważam dużej różnicy. Ale na mniejszych dawkach zanim doszedłem do swojej brałem tez co 6 dni bo już odczuwałem spadki działania leku, teraz mogę robić co siedem.
Staram się dostarczać dużo białka, suplementuję go. Dążę do 1.5grama na kg masy ciała ale w moim przypadku wcisnąć w siebie 200g białka dziennie to nie lada sztuka.
Mało ćwiczę ogólnie mam mało ruchu przez moją pracę ale to tylko pewnie wymówka. Lekarz zabronił biegać jeśli nie zejdę poniżej 130kg ale ja trochę już zaczynam taki mieszany trening trucht/szybiki chód na zmianę po 2-3min, ok 30 min dzienne czasami trochę rower. No i trochę ruchu koło domu jak to wiadomo w lato sporo roboty na działce.
Minusy, hmm chyba to że krócej śpię. około 6 godzin na dobę, czasami obudzę się po 3-4 godzinach i mam problemy z uśnięciem.
Trochę przerzedziły mi si włosy ale zdaje sobie sprawę że to przez szybką utratę wagi i za durzy deficyt kaloryczny.
Suplementuje witaminy: Białko, d3, magnez i biorę kompleks witamin WLS Forte.
Oprócz Rety biorę jeszcze KLOW i brałem Melanotan 2 ale z tego zrezygnowałem bo przy mojej ciemnej karnacji skóry zaczynałem już przypominać osobę ciemnoskórą 🙂 I wywaliło mi pieprzyki na twarzy. Na szczęście zniknęły po odstawieniu.
Peptydy brałem wcześniej od Bartka i to on mnie wprowadził w ten świat. Teraz zamawiam sam z WBS nadmiarem dziele się ze znajomymi i rodzina.
Moja waga na 02.08.2026 to 139kg przy wzroście 192cm. Cały czas leci do dołu, wręcz powiem że za szybko. "-66 od największej"
Macie jakieś pytania czy odnośnie Rety czy może kogoś interesuje temat operacji bariatrycznych i czy warto to śmiało piszcie.
Widzę że ten temat często wraca w innch postach i jest sporo pytań o działanie Retatrutydu. To i ja podzielę się z wami swoją drogą.
Start styczeń 2026 waga ok 190 kg wzrost 192cm zawód kierowca międzynarodowy tzw TIRY. Max waga jaką złapałem to ok 205 ale mogło być trochę więcej bo do tylu pokazywała moja waga a później error...
Zacząłem swoja przygodę z analogami GLP od Ozempicu, na mnie on działał bardzo slab i po odstawieniu więcej przytyłem niż na nim zgubiłem. Ok dwa miesiące.
Później 3mc na Mundżaro na dawkach 5 7.5 i ostatnią wziąłem 10mg bo tak mi po prostu została w penie. To mi jeszcze przepisywał lekarz bo musiałem schudnąć do operacji.
Dobrze tłumił głód i poleciało w trzy miesiące 30kg z 192 na 162.
Po operacji zdecydowałem się przejść na Retę.
Kupiłem tutaj od Bartka. i na początku byłem zdziwiony i nawet trochę miałem z tyłu głowy że może coś jest nie tak z tym produktem. Ale czytałem że Reta działa inaczej i że po niej chce się jeść.
I tak rzeczywiście było, głód był ale nie taki bardzo natarczywy.
Widziałem że Reta działa ale trzeba się wstrzelić w "swoją" dawkę.
Pomału zwiększałem 3mg, 4mg, 5mg i się udało. przy dawce 5.5-6mg poczułem tego kopa od Rety.
Głód jest ale taki mały, no coś byś zjadł ale podchodzisz do lodówki patrzysz do środka i mimo tego że jest pełna "rodzina jest kilu osobowa" to odchodzisz od niej bo na nic co tam jest nie masz ochoty.
Siadasz do jakiegoś posiłku obojętnie czy to śniadanie, obiad czy kolacji. Czujesz głód ale zjadasz 1/3 może połowę porcji i masz dosyć... Mój 14letni syn zjada dwa razy więcej ode mnie mimo tego że ja jestem naprawdę wielkim chłopem...
Mam spokojną głowę jedzenie nie dominuje mojego życia. Przekąski dla mnie mogą nie istnieć, wieczorem przy oglądaniu filmu biorę od żony 2-3 chipsy i nie mam ochoty na więcej. A przeważnie wcale nie biorę.
Nie jestem senny w dzień. Nie mam "food noise".
Ja biorę raz w tygodniu. Dzieliłem dawki na pół i co 3 dni ale nie zauważam dużej różnicy. Ale na mniejszych dawkach zanim doszedłem do swojej brałem tez co 6 dni bo już odczuwałem spadki działania leku, teraz mogę robić co siedem.
Staram się dostarczać dużo białka, suplementuję go. Dążę do 1.5grama na kg masy ciała ale w moim przypadku wcisnąć w siebie 200g białka dziennie to nie lada sztuka.
Mało ćwiczę ogólnie mam mało ruchu przez moją pracę ale to tylko pewnie wymówka. Lekarz zabronił biegać jeśli nie zejdę poniżej 130kg ale ja trochę już zaczynam taki mieszany trening trucht/szybiki chód na zmianę po 2-3min, ok 30 min dzienne czasami trochę rower. No i trochę ruchu koło domu jak to wiadomo w lato sporo roboty na działce.
Minusy, hmm chyba to że krócej śpię. około 6 godzin na dobę, czasami obudzę się po 3-4 godzinach i mam problemy z uśnięciem.
Trochę przerzedziły mi si włosy ale zdaje sobie sprawę że to przez szybką utratę wagi i za durzy deficyt kaloryczny.
Suplementuje witaminy: Białko, d3, magnez i biorę kompleks witamin WLS Forte.
Oprócz Rety biorę jeszcze KLOW i brałem Melanotan 2 ale z tego zrezygnowałem bo przy mojej ciemnej karnacji skóry zaczynałem już przypominać osobę ciemnoskórą 🙂 I wywaliło mi pieprzyki na twarzy. Na szczęście zniknęły po odstawieniu.
Peptydy brałem wcześniej od Bartka i to on mnie wprowadził w ten świat. Teraz zamawiam sam z WBS nadmiarem dziele się ze znajomymi i rodzina.
Moja waga na 02.08.2026 to 139kg przy wzroście 192cm. Cały czas leci do dołu, wręcz powiem że za szybko. "-66 od największej"
Macie jakieś pytania czy odnośnie Rety czy może kogoś interesuje temat operacji bariatrycznych i czy warto to śmiało piszcie.
Cytat z Dyuceu data 2 sierpnia, 2026, 10:25 amZ ciekawości, jak szybko zwiększałeś dawkę Rety na początku?
Bo czuję że moja obecna dawka może być zbyt mała (takie odczucia), a zwiększyłem ją 2 tygodnie temu, i nie wiem czy to nie za szybko na kolejne zwiększenie.
ps. Bardzo ładny wynik i powodzenia w dalszej drodze 🙂
Z ciekawości, jak szybko zwiększałeś dawkę Rety na początku?
Bo czuję że moja obecna dawka może być zbyt mała (takie odczucia), a zwiększyłem ją 2 tygodnie temu, i nie wiem czy to nie za szybko na kolejne zwiększenie.
ps. Bardzo ładny wynik i powodzenia w dalszej drodze 🙂
Cytat z mcspeed data 2 sierpnia, 2026, 1:46 pmOkoło co dwa tygodnie.
Ale ja też experymentowałem z czasem podawania i dzieleniem dawki na dwie co 3 dni.
Moim zdaniem każdy musi trafić sam w soją dawkę i czas podawania. Niema uniwersalnego sposobu.
Około co dwa tygodnie.
Ale ja też experymentowałem z czasem podawania i dzieleniem dawki na dwie co 3 dni.
Moim zdaniem każdy musi trafić sam w soją dawkę i czas podawania. Niema uniwersalnego sposobu.
Cytat z hasco55 data 5 sierpnia, 2026, 5:31 amCześć, ja brałem do tej pory 5mg tirzepatide i przeszedłem na retę, 2.5mg nie działa na mnie w ogóle, podałem przed wczoraj wieczorem i dziś podałem kolejne 2.5mg. Jak z zamówieniami które robisz ? Da się to łatwo ogarnąć i przechodzi służbę celną ?
Cześć, ja brałem do tej pory 5mg tirzepatide i przeszedłem na retę, 2.5mg nie działa na mnie w ogóle, podałem przed wczoraj wieczorem i dziś podałem kolejne 2.5mg. Jak z zamówieniami które robisz ? Da się to łatwo ogarnąć i przechodzi służbę celną ?
Cytat z V data 5 sierpnia, 2026, 2:50 pmTirzepatyd mocniej tłumi głód niż Retatrutyd, więc nic dziwnego, że nic nie czujesz. Jak chcesz uzyskać takie samo tłumienie jak na Tirzu to musisz wziąć większą dawkę.
Tutaj znajdziesz informacje co i jak kupisz. A jak masz pytania to zadaj je. Trudno jest mi ocenić jak często przechwytują celnicy. Mnie na 4 transakcje raz oszukali. To raczej jest pytanie nie o to czy ktoś Cię oszuka (celnicy zarekwirują), ale kiedy. Myślę,że nieudane transakcje to od 10% do nawet 25% jak ktoś kupuje w najbardziej ryzykownych zakupach grupowych.
Tirzepatyd mocniej tłumi głód niż Retatrutyd, więc nic dziwnego, że nic nie czujesz. Jak chcesz uzyskać takie samo tłumienie jak na Tirzu to musisz wziąć większą dawkę.
Tutaj znajdziesz informacje co i jak kupisz. A jak masz pytania to zadaj je. Trudno jest mi ocenić jak często przechwytują celnicy. Mnie na 4 transakcje raz oszukali. To raczej jest pytanie nie o to czy ktoś Cię oszuka (celnicy zarekwirują), ale kiedy. Myślę,że nieudane transakcje to od 10% do nawet 25% jak ktoś kupuje w najbardziej ryzykownych zakupach grupowych.