
Pierwsza wizyta na silowni
Cytat z V data 23 sierpnia, 2026, 8:53 amNigdy nie byłem na siłowni i kompletnie nic nie wiem o zwyczajach na niej panujacych.
Nie mam zielonego pojęcia:
- Jak się ubrać? Bawełna, syntetyki, coś innego? Jak uprawiam sportu wodne to syntetyki są the best (szybko schną i chronią skórę przed zimnym wiatrem),. ale na siłowni boję się, że szybko zaśmierdną.
- Jakich kosmetyków inczy się używa (antyperspiranty, talk)?
- Jakie są podstawowe zasady kultury?
I w sumie najważniejsze. Jak ćwiczyć? Moja kondycja jest średnia, staram się codziennie ćwiczyć siłowo - hantle, ćwiczenia na drążku i z kółkiem - raczej niska intensywność - 2 razy w tygodniu średnia. Raz na tydzień około 20 km na supie - na początku sezonu czułem ten wysiłek - teraz zupełnie nie. Specjalnie kupiłem sobie największe wiosło jakie znalazłem aby ćwiczyć siłowo o powierzchni 800 cm2 - podobno są większe o powierzchni 1005 cm2 ale nie znalazłem a to które mam na ten moment jest idealne, chocisż zakładam, że zmiana wiosla na większe już teraz zwiększylaby hipertrofię ale nie wygodę.
Czy ktoś z was mógłby zaproponować krok po kroku jak powinien wyglądać pierwszy dzień na siłowni dla takiego żółtodzioba jak ja?
Nigdy nie byłem na siłowni i kompletnie nic nie wiem o zwyczajach na niej panujacych.
Nie mam zielonego pojęcia:
- Jak się ubrać? Bawełna, syntetyki, coś innego? Jak uprawiam sportu wodne to syntetyki są the best (szybko schną i chronią skórę przed zimnym wiatrem),. ale na siłowni boję się, że szybko zaśmierdną.
- Jakich kosmetyków inczy się używa (antyperspiranty, talk)?
- Jakie są podstawowe zasady kultury?
I w sumie najważniejsze. Jak ćwiczyć? Moja kondycja jest średnia, staram się codziennie ćwiczyć siłowo - hantle, ćwiczenia na drążku i z kółkiem - raczej niska intensywność - 2 razy w tygodniu średnia. Raz na tydzień około 20 km na supie - na początku sezonu czułem ten wysiłek - teraz zupełnie nie. Specjalnie kupiłem sobie największe wiosło jakie znalazłem aby ćwiczyć siłowo o powierzchni 800 cm2 - podobno są większe o powierzchni 1005 cm2 ale nie znalazłem a to które mam na ten moment jest idealne, chocisż zakładam, że zmiana wiosla na większe już teraz zwiększylaby hipertrofię ale nie wygodę.
Czy ktoś z was mógłby zaproponować krok po kroku jak powinien wyglądać pierwszy dzień na siłowni dla takiego żółtodzioba jak ja?
Cytat z Dyuceu data 23 sierpnia, 2026, 9:38 amNie jestem specem, powiem bardziej ze swojego doświadczenia, bo w tym roku pierwszy raz przeszedłem z "Małej mordowni" gdzie jesteś sam, max w 2 osoby, na "sieciówkę" gdzie nawet o 6 rano jest z 40 osób.
Jak się ubrać? Bawełna, syntetyki, coś innego? Jak uprawiam sportu wodne to syntetyki są the best (szybko schną i chronią skórę przed zimnym wiatrem),. ale na siłowni boję się, że szybko zaśmierdną.
Ad.1 - Ubrać się wygodnie, sam zmieniam zależnie od planu ciuchy(inne koszulki na jakiś PULL inne przy przysiadzie), jak pierzesz syntetyki regularnie, to nie powinny zaśmierdnąć, musi Ci być komfortowo wykonywać ćwiczenia, no i z tym że ludzie mimo wszystko widzą Cię w tych ciuchach (ale spokojnie, wszyscy skupiają się na sobie i nikt się na Ciebie nie gapi 😉 )
Jakich kosmetyków inczy się używa (antyperspiranty, talk)?
Ad.2 - antyperspirant/dezodorant to podstawa, nie chcemy śmierdzieć na siłowni hahaha, i nie przesadzałbym z mocnymi perfumami na treningi, nie chcesz żeby wszyscy się oglądali jakby od Ciebie śmierdziało, ale jakieś lekkie zawsze można psiknąć (ja używam delikatnych, dla własnego komfortu psychicznego)
Jakie są podstawowe zasady kultury?
Ad.3 - Rzuć jakieś luźne cześć na wejściu i wyjściu do szatni, nic wymagającego a spowoduje więcej uśmiechów niż krzywych spojrzeń w Twoją stronę 🙂 Jak maszyna/ławka na którą czekasz jest zajęta, możesz zawsze normalnie zaproponować "robienie na zmianę" bo każdy ma jednak jakieś przerwy między seriami, i jak ktoś podbije do Ciebie z takim pytaniem, i czujesz się z tym ok, to w dobrym guście jest się zgodzić. Nikt nie wymaga od Ciebie też gadania z każdym w koło, standardem i tak jest to że każdy robi sobie spokojnie w słuchawkach. Nie ma się też co zdziwić, jeśli jakaś dobra dusza podejdzie do Ciebie widząc że jesteś nowy, żeby np. poprawić Ci technikę przy ćwiczeniu (imo mega miłe bo jedna osoba tak mi poprawiła wznosy)
"I w sumie najważniejsze. Jak ćwiczyć? Moja kondycja jest średnia, staram się codziennie ćwiczyć siłowo - hantle, ćwiczenia na drążku i z kółkiem - raczej niska intensywność - 2 razy w tygodniu średnia. Raz na tydzień około 20 km na supie - na początku sezonu czułem ten wysiłek - teraz zupełnie nie. Specjalnie kupiłem sobie największe wiosło jakie znalazłem aby ćwiczyć siłowo o powierzchni 800 cm2 - podobno są większe o powierzchni 1005 cm2 ale nie znalazłem a to które mam na ten moment jest idealne, chocisż zakładam, że zmiana wiosla na większe już teraz zwiększylaby hipertrofię ale nie wygodę."
Ad.4 - Imo dobrze wziąć jakiegoś trenera na jeden lub 2 pierwsze treningi, żebyś przedstawił mu czego oczekujesz od treningu, i żeby rozpisał Ci plan pod ilość dni którą chcesz chodzić. Omijałbym tu poradniki na YT i inne, bo to że plan działa na jakiegoś randoma, nie znaczy że będzie dobry dla Ciebie ;), oraz nie przeginałbym na starcie i nie szedł w np. 6 treningów w tygodniu skoro mówisz o 2x tydzień.
"Czy ktoś z was mógłby zaproponować krok po kroku jak powinien wyglądać pierwszy dzień na siłowni dla takiego żółtodzioba jak ja?"
Ad.5 - Wejdź sobie na spokojnie, przebiórka itp, przejdź się po siłowni, zobacz sobie bez spiny co gdzie stoi, jakie masz strefy itp. Jeśli masz jakiś plan treningowy, to bez stresu zrób sobie wszystko, ustal "optymalną trasę" (co robisz po kolei zależnie od planu lub tego co gdzie stoi, ale to już zadanie dla trenera), i zrób poprostu swój trening nie przejmując się nikim w koło 🙂
Im not a pro, ale mam nadzieję że coś z tego co napisałem Ci się przyda 🙂
Nie jestem specem, powiem bardziej ze swojego doświadczenia, bo w tym roku pierwszy raz przeszedłem z "Małej mordowni" gdzie jesteś sam, max w 2 osoby, na "sieciówkę" gdzie nawet o 6 rano jest z 40 osób.
Jak się ubrać? Bawełna, syntetyki, coś innego? Jak uprawiam sportu wodne to syntetyki są the best (szybko schną i chronią skórę przed zimnym wiatrem),. ale na siłowni boję się, że szybko zaśmierdną.
Ad.1 - Ubrać się wygodnie, sam zmieniam zależnie od planu ciuchy(inne koszulki na jakiś PULL inne przy przysiadzie), jak pierzesz syntetyki regularnie, to nie powinny zaśmierdnąć, musi Ci być komfortowo wykonywać ćwiczenia, no i z tym że ludzie mimo wszystko widzą Cię w tych ciuchach (ale spokojnie, wszyscy skupiają się na sobie i nikt się na Ciebie nie gapi 😉 )
Jakich kosmetyków inczy się używa (antyperspiranty, talk)?
Ad.2 - antyperspirant/dezodorant to podstawa, nie chcemy śmierdzieć na siłowni hahaha, i nie przesadzałbym z mocnymi perfumami na treningi, nie chcesz żeby wszyscy się oglądali jakby od Ciebie śmierdziało, ale jakieś lekkie zawsze można psiknąć (ja używam delikatnych, dla własnego komfortu psychicznego)
Jakie są podstawowe zasady kultury?
Ad.3 - Rzuć jakieś luźne cześć na wejściu i wyjściu do szatni, nic wymagającego a spowoduje więcej uśmiechów niż krzywych spojrzeń w Twoją stronę 🙂 Jak maszyna/ławka na którą czekasz jest zajęta, możesz zawsze normalnie zaproponować "robienie na zmianę" bo każdy ma jednak jakieś przerwy między seriami, i jak ktoś podbije do Ciebie z takim pytaniem, i czujesz się z tym ok, to w dobrym guście jest się zgodzić. Nikt nie wymaga od Ciebie też gadania z każdym w koło, standardem i tak jest to że każdy robi sobie spokojnie w słuchawkach. Nie ma się też co zdziwić, jeśli jakaś dobra dusza podejdzie do Ciebie widząc że jesteś nowy, żeby np. poprawić Ci technikę przy ćwiczeniu (imo mega miłe bo jedna osoba tak mi poprawiła wznosy)
"I w sumie najważniejsze. Jak ćwiczyć? Moja kondycja jest średnia, staram się codziennie ćwiczyć siłowo - hantle, ćwiczenia na drążku i z kółkiem - raczej niska intensywność - 2 razy w tygodniu średnia. Raz na tydzień około 20 km na supie - na początku sezonu czułem ten wysiłek - teraz zupełnie nie. Specjalnie kupiłem sobie największe wiosło jakie znalazłem aby ćwiczyć siłowo o powierzchni 800 cm2 - podobno są większe o powierzchni 1005 cm2 ale nie znalazłem a to które mam na ten moment jest idealne, chocisż zakładam, że zmiana wiosla na większe już teraz zwiększylaby hipertrofię ale nie wygodę."
Ad.4 - Imo dobrze wziąć jakiegoś trenera na jeden lub 2 pierwsze treningi, żebyś przedstawił mu czego oczekujesz od treningu, i żeby rozpisał Ci plan pod ilość dni którą chcesz chodzić. Omijałbym tu poradniki na YT i inne, bo to że plan działa na jakiegoś randoma, nie znaczy że będzie dobry dla Ciebie ;), oraz nie przeginałbym na starcie i nie szedł w np. 6 treningów w tygodniu skoro mówisz o 2x tydzień.
"Czy ktoś z was mógłby zaproponować krok po kroku jak powinien wyglądać pierwszy dzień na siłowni dla takiego żółtodzioba jak ja?"
Ad.5 - Wejdź sobie na spokojnie, przebiórka itp, przejdź się po siłowni, zobacz sobie bez spiny co gdzie stoi, jakie masz strefy itp. Jeśli masz jakiś plan treningowy, to bez stresu zrób sobie wszystko, ustal "optymalną trasę" (co robisz po kolei zależnie od planu lub tego co gdzie stoi, ale to już zadanie dla trenera), i zrób poprostu swój trening nie przejmując się nikim w koło 🙂
Im not a pro, ale mam nadzieję że coś z tego co napisałem Ci się przyda 🙂
Cytat z habz data 23 sierpnia, 2026, 12:46 pmOd siebie dodam tylko, że śmiało pytaj innych o to jak wykorzystać daną maszynę do ćwiczeń, jeśli nie wiesz. Olbrzymia większość osób na siłowni, chociaż zanurzona we własnym świecie i słuchawkach, wytlumaczy ci i pomoże. 🙂
W ćwiczeniach siłowych najważniejszy jest progressive overload, czyli stopniowe zwiększanie obciążeń lub powtórzeń w cyklu treningowym. Co ok. 6-8 tygodni rób deload, czyli okres (ok. tygodnia), gdzie nie ćwiczysz lub ćwiczysz na 50% obciążenia i 50% serii.
Na początku najlepiej ćwiczyć full body workout, czyli ćwiczysz całe ciało, wszystkie partie mięśniowe, na jednym treningu, plecy, nogi, klatka piersiowa, barki, jeśli masz siłę to ramiona (biceps i triceps). Metoda 3 serie x 8-10 powtórzeń powinna się dobrze sprawdzić.
Dla mnie istotne jest rozciąganie po treningu, gdy go nie robię, bardzo szybko spinają mi się mięśnie na drugi dzień. 🙂
Na YouTube znajdziesz dużo fajnych porad.
Od siebie dodam tylko, że śmiało pytaj innych o to jak wykorzystać daną maszynę do ćwiczeń, jeśli nie wiesz. Olbrzymia większość osób na siłowni, chociaż zanurzona we własnym świecie i słuchawkach, wytlumaczy ci i pomoże. 🙂
W ćwiczeniach siłowych najważniejszy jest progressive overload, czyli stopniowe zwiększanie obciążeń lub powtórzeń w cyklu treningowym. Co ok. 6-8 tygodni rób deload, czyli okres (ok. tygodnia), gdzie nie ćwiczysz lub ćwiczysz na 50% obciążenia i 50% serii.
Na początku najlepiej ćwiczyć full body workout, czyli ćwiczysz całe ciało, wszystkie partie mięśniowe, na jednym treningu, plecy, nogi, klatka piersiowa, barki, jeśli masz siłę to ramiona (biceps i triceps). Metoda 3 serie x 8-10 powtórzeń powinna się dobrze sprawdzić.
Dla mnie istotne jest rozciąganie po treningu, gdy go nie robię, bardzo szybko spinają mi się mięśnie na drugi dzień. 🙂
Na YouTube znajdziesz dużo fajnych porad.