
Moje doswiadczenia z Retstatrutydem i KLOW
Cytat z akoso data 11 lipca, 2026, 8:42 pmsiemka, dziele sie swoimi doswiadczeniami z peptydami - na razie lista króciutka, ale kto wie, może akurat komuś pomoge 😉
retatrutyd - biore od 3 tygodni, za kilka dni bedzie 4 tydzień. 1sza dawka 1mg, pozniej 2mg. jestem pod wielkim wrazeniem i jeszcze wiekszym zachwytem efektami 😀 z 123kg zleciałem na 114kg. połączyłem to z treningami siłowymi i ogromną liczbą kroków/dzień. powoli, powolutku zaczynam się sobie podobać ale jeszcze długa droga przede mną. z rzeczy nieoczywistych - totalnie mnie nie ciągnie do alkoholu, gdzie wcześniej potrafiłem pić 3-4x w tygodniu. na fastfoody nie mam totalnie ochoty, a przechodząc obok mcdonalda mi z niego śmierdzi.
KLOW - ubiegłego roku w sierpniu podczas treningu na siłowni dotknęła mnie kontuzja barku, i to taka że każdy specjalista stawiał inną diagnozą. któryś z peptydów z mieszanki (pewnie bpc157) usunął mi moje dolegliwości w życiu codziennym. wcześniej miałem klopot wyjść z wanny. jasne, czasem poczuje ze cos jest nie halo ale to na treningu jak przesadzę z ciężarem. podejrzewam że dzięki ghk-cu zauważyłem mniej a w zasadzie brak "syfków", pojawiły się również baby hair na zakolach 😉
od dzisiaj biorę również cjc1295+ipamorelin, ale na razie za wcześnie na jakiekolwiek recenzje - jak zobaczę jakieś różnice to opisze je na forum.
siemka, dziele sie swoimi doswiadczeniami z peptydami - na razie lista króciutka, ale kto wie, może akurat komuś pomoge 😉
retatrutyd - biore od 3 tygodni, za kilka dni bedzie 4 tydzień. 1sza dawka 1mg, pozniej 2mg. jestem pod wielkim wrazeniem i jeszcze wiekszym zachwytem efektami 😀 z 123kg zleciałem na 114kg. połączyłem to z treningami siłowymi i ogromną liczbą kroków/dzień. powoli, powolutku zaczynam się sobie podobać ale jeszcze długa droga przede mną. z rzeczy nieoczywistych - totalnie mnie nie ciągnie do alkoholu, gdzie wcześniej potrafiłem pić 3-4x w tygodniu. na fastfoody nie mam totalnie ochoty, a przechodząc obok mcdonalda mi z niego śmierdzi.
KLOW - ubiegłego roku w sierpniu podczas treningu na siłowni dotknęła mnie kontuzja barku, i to taka że każdy specjalista stawiał inną diagnozą. któryś z peptydów z mieszanki (pewnie bpc157) usunął mi moje dolegliwości w życiu codziennym. wcześniej miałem klopot wyjść z wanny. jasne, czasem poczuje ze cos jest nie halo ale to na treningu jak przesadzę z ciężarem. podejrzewam że dzięki ghk-cu zauważyłem mniej a w zasadzie brak "syfków", pojawiły się również baby hair na zakolach 😉
od dzisiaj biorę również cjc1295+ipamorelin, ale na razie za wcześnie na jakiekolwiek recenzje - jak zobaczę jakieś różnice to opisze je na forum.
Cytat z akoso data 11 lipca, 2026, 8:46 pmdodam jeszcze, że mimo bycia na recie zdarzyły mi się 2 dni wilczego głodu ale po bardzo dużym wysiłku beztlenowym - nie odczuwałem sytości po prostu. w takie dni trzeba po prostu bardzo uważać, bo w końcu ten żołądek się "zabetonuje" i nie stało to nawet obok przyjemnego uczucia - mówie z doświadczenia
dodam jeszcze, że mimo bycia na recie zdarzyły mi się 2 dni wilczego głodu ale po bardzo dużym wysiłku beztlenowym - nie odczuwałem sytości po prostu. w takie dni trzeba po prostu bardzo uważać, bo w końcu ten żołądek się "zabetonuje" i nie stało to nawet obok przyjemnego uczucia - mówie z doświadczenia
Cytat z akoso data 12 lipca, 2026, 11:49 amkolejna rzecz którą zauważyłem to wyraźny spadek tętna spoczynkowego oraz w nocy, wczesniej spoczynkowe 80+ w nocy 70+, teraz spoczynkowe 65-75 i w nocy 60
kolejna rzecz którą zauważyłem to wyraźny spadek tętna spoczynkowego oraz w nocy, wczesniej spoczynkowe 80+ w nocy 70+, teraz spoczynkowe 65-75 i w nocy 60
Cytat z piotrgow12 data 12 lipca, 2026, 1:21 pmCo do rety to proponuję wolniej zwiększać dawkę . Ja do 2 mg doszedłem w 13 tygodniu a startowałem z 0.8 mg. Waga leci ładnie -12 kg przez ten czas. Dodam jeszcze że przed reta zrzuciłem 6 kg więc nie była to woda
Co do rety to proponuję wolniej zwiększać dawkę . Ja do 2 mg doszedłem w 13 tygodniu a startowałem z 0.8 mg. Waga leci ładnie -12 kg przez ten czas. Dodam jeszcze że przed reta zrzuciłem 6 kg więc nie była to woda
Cytat z V data 13 lipca, 2026, 8:35 amJeśli chodzi o retę to ja także miewam czasem na niej napady głodu - nie zmienia to jednak faktu, że pomimo chwil slabości raz na tydzueń cały czas chudnę a wlaściwie to buduję bardziej mięśnie
Jeśli ktoś śledził moje wpisy to wie, że na początku miałem olbrzymi problem z zrobieniem choćby jednego podciągnięcia i zamiast nich wolno się opuszczałem po czym cierpiałem kilka dni od bólu mięśni rąk i pleców. Teraz wykonuję spokojnie 3 podciągnięcia.
Subiektywnie mam wrażeni, że teraz nie chudnę, ale jak patrzę całościowo to schudłem i to bardzo. Że 112 kg w listopadzie zeszłego roku, do 95 kg obecnie.
Zacząłem też obniżanie dawki rety z 4,5 do 3 - dam znać jak zareaguję. Z jednej strony jest to za wcześnie aby schodzić, bo jeszcze około 10 kg powinienem schudnąć. Z drugiej strony reta wprowadza mnie za bardzo w stan samozadowolenia (taki jak po 1 piwie), jest on zajebisty jak mam czas wolny, ale kompletnie odbiera mi motywację do pracy i rywalizacji, a do tej pory byłem znany z mocnych finiszów na których nadrabiałem wszystkie niedociągnięcia i jeszcze wyprzedzałem innych - teraz jestem zadowolony z siebie i swojej działalności i mi się nie chce, chociaż jeszcze niedawno taka rywalizacja była moim żywiołem.
Jeśli chodzi o retę to ja także miewam czasem na niej napady głodu - nie zmienia to jednak faktu, że pomimo chwil slabości raz na tydzueń cały czas chudnę a wlaściwie to buduję bardziej mięśnie
Jeśli ktoś śledził moje wpisy to wie, że na początku miałem olbrzymi problem z zrobieniem choćby jednego podciągnięcia i zamiast nich wolno się opuszczałem po czym cierpiałem kilka dni od bólu mięśni rąk i pleców. Teraz wykonuję spokojnie 3 podciągnięcia.
Subiektywnie mam wrażeni, że teraz nie chudnę, ale jak patrzę całościowo to schudłem i to bardzo. Że 112 kg w listopadzie zeszłego roku, do 95 kg obecnie.
Zacząłem też obniżanie dawki rety z 4,5 do 3 - dam znać jak zareaguję. Z jednej strony jest to za wcześnie aby schodzić, bo jeszcze około 10 kg powinienem schudnąć. Z drugiej strony reta wprowadza mnie za bardzo w stan samozadowolenia (taki jak po 1 piwie), jest on zajebisty jak mam czas wolny, ale kompletnie odbiera mi motywację do pracy i rywalizacji, a do tej pory byłem znany z mocnych finiszów na których nadrabiałem wszystkie niedociągnięcia i jeszcze wyprzedzałem innych - teraz jestem zadowolony z siebie i swojej działalności i mi się nie chce, chociaż jeszcze niedawno taka rywalizacja była moim żywiołem.
Cytat z V data 13 lipca, 2026, 8:38 am@akoso twoja reakcja na retę jest bardzo nietypowo, większość zgłasza problem z podniesieniem tętna na recie, a u Ciebie to zadziałalo odwrotnie.
Czy mogę dodać do twojego tytułu nazwy peptydów, aby czytający wiedzieli na jaki temat konkretnie piszesz?
@akoso twoja reakcja na retę jest bardzo nietypowo, większość zgłasza problem z podniesieniem tętna na recie, a u Ciebie to zadziałalo odwrotnie.
Czy mogę dodać do twojego tytułu nazwy peptydów, aby czytający wiedzieli na jaki temat konkretnie piszesz?
Cytat z akoso data 13 lipca, 2026, 8:41 amCytat z V data 13 lipca, 2026, 8:38 am@akoso twoja reakcja na retę jest bardzo nietypowo, większość zgłasza problem z podniesieniem tętna na recie, a u Ciebie to zadziałalo odwrotnie.
Czy mogę dodać do twojego tytułu nazwy peptydów, aby czytający wiedzieli na jaki temat konkretnie piszesz?
myślę że spadek tętna jest bezpośrednio związany z utratą wagi, pierwsze dni faktycznie tętno było wyższe niż zwykle
tak, możesz dodać
Cytat z V data 13 lipca, 2026, 8:38 am@akoso twoja reakcja na retę jest bardzo nietypowo, większość zgłasza problem z podniesieniem tętna na recie, a u Ciebie to zadziałalo odwrotnie.
Czy mogę dodać do twojego tytułu nazwy peptydów, aby czytający wiedzieli na jaki temat konkretnie piszesz?
myślę że spadek tętna jest bezpośrednio związany z utratą wagi, pierwsze dni faktycznie tętno było wyższe niż zwykle
tak, możesz dodać