
Czy ktoś stosował grzybki(psylocybinę).
Cytat z V data 30 czerwca, 2026, 6:21 pmParę lat temu miałem epizod głębokiej depresji reaktywnej. W desperacji kupiłem grow kit i wychowałem grzybki aby się wyleczyć - to był plus mojej depresji, była wyjątkowo kreatywna. Nigdy nie odważyłem się ich spróbować, a z depresją poradziłem sobie stosując truizmy - nic nie czułem więc moim hasłem było "fake it till you make it". I w bardzo powolij znowu zacząłem coś czuć.
Nie zmienia to jednak faktu, że grzybki same w sobie mnie fascynują.
Parę lat temu miałem epizod głębokiej depresji reaktywnej. W desperacji kupiłem grow kit i wychowałem grzybki aby się wyleczyć - to był plus mojej depresji, była wyjątkowo kreatywna. Nigdy nie odważyłem się ich spróbować, a z depresją poradziłem sobie stosując truizmy - nic nie czułem więc moim hasłem było "fake it till you make it". I w bardzo powolij znowu zacząłem coś czuć.
Nie zmienia to jednak faktu, że grzybki same w sobie mnie fascynują.