Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Reta redukcja

Witam

Mezczyzna

34 lata

staz na silowni 10 lat

dieta tylko w okresach "mobilizacji"

wzrost 185cm 

Waga 113kg

Mam zamiar na dniach zaczac redukcję ze wsparciem rety. 

Zastanawiam sie od jakiej dawki zaczac.

Mysle nad 1mg co 5 dni

Po 4 tyg 2mg co 5 dni 

Jak na Was działała reta? 

Czy do rety wprowadzacie przerywany post? 

Bialko trzymać wysoko, jako antykatabolik ale jak z Węgrami?

Czy osoby ćwicząc zauważyły spadek siły?

Chciałbym dorzucić coś przeciwzapalnego, coś co pomaga spalać tluszcz trzewny i regeneruje wątrobę. 

Ostatni rok przewinęło sie sporo śmieciowego jedzenia oraz piwkowanie 4razy w tyg. +20kg samego faktu.

Mam doświadczenie z saa ale z peptydow próbowałem kiedyś fragment z bio lab i były to wyrzucone pi3niadze do kosza. Aktualnie od 2 lat zero wspomagania tylko kreatyna witaminy minerały i zioła. Forma bardzo kiepska. Jestem duży trochę mięśnia siedzi ale okropnie mnie ulało. Badania będę robil za miesiąc na urlopie. Podejrzewam lekkie otluszczenie watroby i wysoki estradiol.

Trening bez zmian 4x w tyg

Do tego mam rower 3x 16km

W dalszym etapie redukcji dorzucę dodatkowa aktywność. 

Jak z ograniczeniem apetytu u Was na retcie?

Ja rety jeszcze nie bralem, ale zalecaja startowac od 1mg. Z ograniczaniem apetytu to jest różnie, na niektórych działa praktycznie jak tirz, a u niektórych dopiero dawki typu 4mg robią robotę, z tego co czytałem.

Trzymając nisko węgle na recie zaczniesz produkować ketony.

Przeciwzapalne -> TB-500 (sprawdziłem i na mnie działa naprawdę spoko, mniej obolały jestem po treningu), KPV

Tłuszcz trzewny -> Tesa, HGH

Regeneracja wątroby -> Sylimarol Vita 150 bez recepty (ostropest robi bardzo dobrą robotę), a jeśli dostaniesz receptę to Heparegen, obydwa sprawdziłem.

V and zajaclowicz@gmail.com have reacted to this post.
Vzajaclowicz@gmail.com
-- hdpeps@proton.me - Peptydy ze sprawdzonych źródeł --

Hej. U mnie obecnie 10 tydzien na recie .  Jestem mega zadowolony waga -11 kg . Zaczynałem od dawki 0.8 mg a obecnie 1.6 mg 🙂 ja stosuje co 6 dni ponieważ tego 7 już odczuwałem  zwiększony apetyt. Trening 3 razy w  tygodniu do tego praca fizyczna. Dieta dopięta obecnie 2200kcl .

V and zajaclowicz@gmail.com have reacted to this post.
Vzajaclowicz@gmail.com

Okres potrwania 6 dni dlatego tez wolałbym nie bić co 7. Ewentualnie rozłożę dawkę 0.5mg co 4 dni na starcie zeby zobaczyc reakcje organizmu. Trzymałem okno żywieniowe 16/8 i dobrze sie z tym czułem. Ostatnio sporo podróżowałem po świecie i to zaburzyło mi troszke harmonogram. Poczytam o TB500 i peptydach zwiększający produkcję hgh. Brak zmęczenie przy takiej utracie wagi?? Jakies spadki siłowe ? 

Bił ktoś może testa w późniejszych tygodniach redukcji na reta/tiraza? Male dawki 

Sprawdzałem różne warianty brania rety. Jak brałem 2 razy w tygodniu to szybko chudłem. Zmieniłem jednak swój cel z chudnięcia na rekompozycję i wrócilem do raz w tygodniu, a teraz biorę raz na 8 dni właśnie dlatego by były dni kiedy jem więcej i nie mam deficytu.

zajaclowicz@gmail.com has reacted to this post.
zajaclowicz@gmail.com
20% zniżki w Ad Labs https://www.ad-labs.pl/ po wpisaniu kodu pink20

No przybiłem wczoraj 0.5mg. Będę obserwował jak ogranicza mi apetyt. Często mam niepochamowane ataki głodu, ale chce tez zjadać odpowiednią ilość kcal i makro. 

Hejka, jesteśmy z żoną na recie 4 tyg, zaczynaliśmy z dawka 1mg, ostatnio w niedzielę tj 4 dawka została już zwiększona do 1,2. O ile ja nie mam problemów z wielkim apetytem to żona ciągle ma ochotę jeść, we wcześniejszych tygodniach tego problemu nie było, możecie poradzić co może być problemem? Przy okazji jest w trakcie rzucania palenia 

Napiszę w punktach :  1) Możliwe że to nie Reta tylko coś znacznie słabszego 2) Więcej wody 3) Za dużo wolnego czasu 😉 4) Jeśli jest taka możliwość to polecam udać się na rozmowę do psychologa dietetycznego - jest to zalecane osobom z dużą nadwagą które chcą przejść metamorfozę lub są w jej trakcie. 

AD-Labs www.ad-labs.pl +48 663 459 542 Zaawansowane związki do badań laboratoryjnych

Jesteście na prawie najniższej dawce i może nie działać. Zresztą na każdego działa inaczej - też miałem okresy gdy za bardzo nie odczuwałem działania a dawki nie zmieniałem. Jest opisywane przez użytkowników zjawisko jak " napadowy głód cukru" i w tym momencie, czy tego dnia zdarza się osobom na glp-1 zjeść dużo więcej. Podobno pomaga dodanie do codziennej diety węglowodanów (raczej mniej niż więcej, ale to sprawa bardzo indywidualna.

Retatrutyd sam w sobie wspiera odstawienie palenia więc jest to dobry wybór.

20% zniżki w Ad Labs https://www.ad-labs.pl/ po wpisaniu kodu pink20

Reta prawie że na pewno 😛 (co prawda wtedy drogo bo nie znaliśmy innych źródeł gdyż był to tirzepatyd store novell) teściu był i działo wszystko prawidłowo, na mnie działa też dość dobrze mimo większej wagi (128kg) żona 85, wody wraz z elektrolitami leci u nas dziennie 3-5 litrów, białka też w miarę pilnujemy 

Z tego co słuchałem i czytałem, Reta bardziej niż tirz ma tę właściwość, że u niektórych się rozkręca dłużej, tak po 4-5 tygodniach bym robił jakieś ewentualne zmiany. U mnie tirz np. miał takie okres w tygodniach 5-7 że działał słabiej, a teraz z powodu wyjazdu w 12 tygodniu przedłużam kolejną dawkę do 9 dnia i wciąż działa mocno. Żaden tydzień nie jest taki sam, przyjrzałym się wyspaniu, stresowi, aktywności fizycznej też. To wszystko ma wpływ (tak jak i na "normalnej" diecie).

Grubasek has reacted to this post.
Grubasek
-- hdpeps@proton.me - Peptydy ze sprawdzonych źródeł --

Przy tym podejściu mam 3 dzień na 1mg. Trochę ogranicza apetyt, a szczególnie na pierdoły / podjadanie gówienek. I akurat tak się złożyło, że sprawy rodzinne pozałatwiane, w robocie spokój to i 2x trening siłowy wpadł i raz, o zgrozo, bieganie po lesie równą godzinkę. Jutro z rana również planuję siłówkę i połazić na bieżni z 30 min, a jak psychy starczy to i godzinkę. Po południu impreza rodzinna, gdzie diety nie będzie a bimberek smakowy będzie wlewany do gardzieli. Także mam nadzieję, że do 13 wytrzymam bez śniadania, a potem napcham się mięchem żeby ograniczyć damage. A z poprzedniego podejścia do rety to pamiętam, że wkręcała się ze 2-3 tygodnie zanim na dobre zaczęła blokować apetyt. Aż czasem było mi głupio bo żona zrobiła pycha kolację, a ja mogłem tylko kilka kęsów, no odrzucało mnie od żarcia.