MenuNawigacja po forumForumNajnowsze postyLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:In the pinkZdrowy styl życia, odchudzanie, leczenie i sposoby na długowieczność: Semaglutyd, tirzepatyd, retatrutydReta a rekompozycjaDodaj odpowiedźDodaj odpowiedź: Reta a rekompozycja <blockquote><div class="quotetitle">Cytat z <a class="profile-link highlight-admin" href="#">V</a> data 13 marca, 2026, 7:41 am</div><p>Cześć, od razu napiszę, że zdecydowałem się na retatrutyd po długiej i bardzo ciężkiej chorobie, podczas której przytyłem do 115 kg przy wzroście 180 cm i z zerem mięśni.</p> <p>Decyzja o retatrutydzie była aktem desperacji. Początkowo chciałem tylko schudnąć. Zacząłem od dawki 1 mg na tydzień. Działało bardzo delikatnie, po tygodniu zwiększyłem do 2 mg i to było jak walnięcie obuchem - prawiewygasiło mój apetyt. W pierwszej 2 tygodnie schudłem około 4 kg w e tygodniu wziąłem 1,5 mg.</p> <p>Największy problemy z działaniem rety miałem z jej stabilnością mocno działała 3- 5 dzień, podczas gdy 1-2 i 6-7 prawie nie czułem jej działania. Zacząłem eksperymentować więcz częstotliewością i najlepsze tłumienie głodu miałem gdy dawkowałem co 4 - 5 dni.</p> <p>Reta jednak z mojej perspektywy jest najsilniej działającym lekiem na psychikę. Tzn. jestem dość impulsywną, emocjonalną i nerwową osobą. Nauczyłem się to kontrolować, ale wymaga to z mojej strony olbrzymiego wysiłku. Gdy zacząłem brać retę zyskałem prawie całkowitą kontolę na moimi impulsami (głodem, zlością, agresją, itd.) - nie jest tak, że nich nie czuję, ale teraz mogę w spokoju i bez presji zdrcydować czy pójdę za impulsem, czy go zignoruje.</p> <p>Tak więc po 3 tygodniu eksperymentowałem z dawkami 1,5 - 2,5 co 4-7 dni i po prostu brałem następną dawkę w momencie kiedy zaczynałem czuć, iż reta nie działa.</p> <p>Od początku dodałem trening siłowy, bo wszyscy było zgodni, że to jedyny sposób na zachowanie mięśni. Kupiłem hantle do domu i codziennie zacząłem ćwiczyć po 30 do 120 minut. Jak ćwiczyć uczyłem nie z kanału YouTube Stalowy Szok.</p> <p>Moje podejście do ćwiczeń bardzo się zmieniło po 3 tygodniach jak zobaczyłem efekty - moje mięśnie zaczęły mi się wydawać dużo większe. Wtedy też zmieniłem podejście i zacząłem skuoiać się nie ma chudnięciu a na rekompozycji i budowie mięśni. Metodą prób i błędów wymyśliłem taki schemat działania:</p> <p>1 Dzień 3 mg retatrutudu rano i brak deficytu kalorycznego, ćwiczenia siłowe, obfita kolacja i post od godziny 20:00</p> <p>2 Dzień post minimum do godziny 20:00 ale jak się dobrze czułem wydłużałemngo do następnego dnia.</p> <p>3 Dzień kontynuacja postu, lub jedzenie z deficytem. Post nie dłuższy niż 36 godzin - ćwiczenia siłowe</p> <p>4 Dzień jedzenie z deficytem</p> <p>5 Dzień intensywne ćwiczenia i dzień z deficytem</p> <p>6 Dzień bez deficytu - trening siłowy inne mieśnie niż dzień wcześniej </p> <p>7 Bez deficytu, trening siłowy</p> <p>Powyższy schamt jest orientacyjny, nie trzymałem się go sztywno, bo czasem wypadła jakaś impreza a innym razem byłem tak załatany, że wydłużyły się dni z deficytem. Miałem też przerwy na święta i ferie.</p> <p>Efekt jest taki, że w ciągu 4 miesięcy schudłem 17 kg, powiększyły mi się znacznie bicepsy i mięśnie na klatce, oraz mam świetne samopoczucie.</p> <p>Wydaje mi się, najwięcej bonusów w tym schemacie daje post 24 do 36 h.</p> <p>UWAGA: to nie wszystko co zrobiłem, bo w międzyczasie też testowałem metody na zwiększenie poziomu testosteronu i korzystałem z Tesamorelinu na tłuszcz trzewny, by później do niego dodać Ipamorelin.</p> <p> </p></blockquote><br> Anuluj