Ostrzeżenie: Nie kupuj gotowych penów!
Cytat z Gość data 21 marca, 2026, 7:07 amNa rynku jest dużo ofert oferujących w sprzedaży gotowe peny. Jest to duże ułatwienie ale też jeszcze większe ryzyko. Peptyd w proszku trzymamy w lodówce wytrzyma od kilku lat w górę. Peptyd zrekonstruowany trzymamy w lodówce ma oficjalną trwałość do miesiąca, są opinie, że wytrzymuje do 3 miesięcy ale jest to ciut ryzykowne. Dodatkowo pen podczas wysyłki nie jest w lodówce więc okres jego trwałości się skraca.
Nie mam jak tego sprawdzić ale krąży opinia, że w wakacje zdarzają się ludzie którzy trafiają do szpitala po zastrzyku z takiego pena. Dlaczego? Bo temperatura która przyspiesza ich degradację zaczyna się powyżej 10 X, a tutaj mamy wysyłkę samochodem i paczkomatęm które mogą się nagrzać na słońcu do temperatury sporo wyższych niż 40 C.
Kolejnym zagrożeniem jest brak sterylności i rekonstrukcja penów w domowych warunkach co zwiększa ryzyko zakażenia. W domu też nie macie sterylnych warunków, ale jak się zakazicie "swoimi" bakteriami to jest minimalna szansa, że wam zaszkodzą, dużo większym zagrożeniem są "obce".
Na rynku jest dużo ofert oferujących w sprzedaży gotowe peny. Jest to duże ułatwienie ale też jeszcze większe ryzyko. Peptyd w proszku trzymamy w lodówce wytrzyma od kilku lat w górę. Peptyd zrekonstruowany trzymamy w lodówce ma oficjalną trwałość do miesiąca, są opinie, że wytrzymuje do 3 miesięcy ale jest to ciut ryzykowne. Dodatkowo pen podczas wysyłki nie jest w lodówce więc okres jego trwałości się skraca.
Nie mam jak tego sprawdzić ale krąży opinia, że w wakacje zdarzają się ludzie którzy trafiają do szpitala po zastrzyku z takiego pena. Dlaczego? Bo temperatura która przyspiesza ich degradację zaczyna się powyżej 10 X, a tutaj mamy wysyłkę samochodem i paczkomatęm które mogą się nagrzać na słońcu do temperatury sporo wyższych niż 40 C.
Kolejnym zagrożeniem jest brak sterylności i rekonstrukcja penów w domowych warunkach co zwiększa ryzyko zakażenia. W domu też nie macie sterylnych warunków, ale jak się zakazicie "swoimi" bakteriami to jest minimalna szansa, że wam zaszkodzą, dużo większym zagrożeniem są "obce".